Po noclegach w Sallagari i Bogharze nocujemy w Darbangu skad dalej wyruszamy busami do Beni a potem przez Poghare nocą do Kathmandu, Justyna z Ania schodza do bazy w celu lepszej regeneracji organizmow, tam w gorze przy 40% ilosci tlenu w powietrzu jest to juz raczej niemozliwe