Odpoczynek w Talkeetnie. Zdajemy relacje u rengersow. Wieczorem wkoncu odlatuje helikopterem do szpitala nasz Bartek. Wiesci z gor nieciekawe. Nasi przyjaciele wciarz bez szansy na mozliwosc dzialania. Przemek podczas zejscia skreca noge i czeka go prawdopodobnie transport helikopterem na dol do szpitala.